From Sept 26 to Oct 10, 2010, 171 seepage samples and 50 tap water samples from New Delhi and 70 sewage effluent samples from Cardiff Wastewater Treatment Works were collected. We detected bla(NDM-1) in two of 50 drinking-water samples and 51 of 171 seepage samples from New Delhi; the gene was not found in any sample from Cardiff.
Showers helped clear the haze that had been lingering over Delhi-NCR for over 10 days. a study conducted by doctors of the Institute of Hotel Management, Catering and Nutrition in Delhi has revealed that the street food in the capital has fecal matter contamination, with a bacteria called E. coli found in high doses in the food.
309 posts · 1K followers. View more on Instagram. austrianembassy_newdelhi. Austrian Cultural Forum New Delhi & Czech Embassy in New Delhi and for an interesting #interactivesession on: 'Artistic Research between Art & Biology'. by 🇦🇹 artists - Georg Tremmel & Ekaterina Kormilitsyna. on 31 July 2023 at 5pm.
Filtration Technik India Private Limited Plot No 239, Pocket I, Basement, Ground And First, Sector 4, DSIIDC Industrial Estate, Bawana North West Delhi, New Delhi-110039, Delhi, India
delhi jak: long Tail Keywords (2 words) new delhi bakteria new delhi jak radia zet na covid-19: long Tail Keywords (3 words) bakteria new delhi new delhi jak delhi jak si bakteri new delhi serca i nie w zdrowym ciele mie zawa serca
cdc:110445 Comment on New Delhi Metallo-β-Lactamase-Producing Enterobacterales Bacteria, Switzerland, 2019-2020 New York, New York, USA, 2016–2022
. Minister o antybiotykoopornych bakteriach: przypadków więcej, ale to nie lawina Antybiotykooporna bakteria zwana New Delhi obserwowana jest w Polsce od kilku lat, resort monitoruje sytuację - powiedział w poniedziałek (6 marca) minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Liczba przypadków narasta, ale sytuacja jest pod kontrolą - ocenił. Radziwiłł podczas zorganizowanego w Warszawie briefingu ws. szczepień przeciw pneumokokom był pytany o medialne doniesienia dotyczące wzrostu liczby przypadków bakterii New Delhi na Mazowszu. - Niestety rozwój nauk w zakresie nowych antybiotyków jest niewystarczający, w związku z tym pojawiają się od czasu do czasu takie szczepy bakterii, na które w zasadzie nie ma leku, i bakteria New Delhi jest jedną z nich - powiedział minister. Poinformował, że od kilku lat obserwowana jest w Polsce narastająca liczba jej przypadków, nie tylko na Mazowszu, lecz także w pozostałych częściach kraju. - Ale spokojnie, to nie jest lawina - ocenił. Radziwiłł zapewnił, że resort na bieżąco monitoruje sytuację. - Wydaje się, że nie mamy w tej chwili do czynienia z jakąś sytuacją, która wymykałaby się spod kontroli. Zdecydowanie tak nie jest - powiedział minister. Podkreślił jednocześnie, że bakteria New Delhi to problem, "przed którym stoi cały świat i na całym świecie intensywnie myśli się, jak należy postępować, aby to potencjalne zagrożenie redukować lub zlikwidować". Minister zaznaczył, że obecnie jedynym sposobem walki z tą bakterią są procedury sanitarne, które prowadzą do ograniczania rozprzestrzeniania się bakterii na innych pacjentów. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie w odpowiedzi na pojawiające się w ostatnim czasie doniesienia mediów nt. bakterii Klebsiella Pneumoniae New Delhi w szpitalach na Mazowszu zapewnił w piątek, że "mimo wzrostu zarejestrowanych przypadków kolonizacji i zakażeń wywołanych wspomnianą bakterią obecny stan nie uzasadnia kreowania przez media paniki o istniejącej epidemii". W informacji zamieszczonej na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie podano, że według raportu Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów (KORLD), w 2015 r. na Mazowszu stwierdzono 410 przypadków bakterii NDM, a w ciągu czterech kwartałów 2016 r. - 1398. Liczba zgłaszanych od 2016 roku do organów mazowieckiej inspekcji sanitarnej przypadków KP NDM wyniosła 1328. "Dane zebrane przez WSSE w Warszawie na podstawie zgłoszeń ze szpitali do poszczególnych powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych województwa mazowieckiego są porównywane i zbliżone do danych KORLD. W pierwszych trzech kwartałach 2016 r. liczba pacjentów z NDM zwiększała się, natomiast w IV kwartale zaczęła się zmniejszać" - poinformowała inspekcja.
Autor zdjęcia/źródło: Bakteria New Delhi @unsplash Bakteria New Delhi nazywana jest superbakterią. Skąd taka nazwa? Ponieważ niektóre jej szczepy są oporne na wszystkie antybiotyki, co oznacza brak możliwości wyleczenia wywołanych przez nią chorób. W Polsce jest już około 3 tysięcy nosicieli tej niebezpiecznej bakterii. Czy istnieje sposób, by się przed nią skutecznie uchronić? Bakteria New Delhi, czyli klebsiella pneumoniae powszechnie występuje w przewodzie pokarmowym. Obecnie szacuje się, że od 5% do 38% społeczeństwa polskiego jest jej nosicielem – czyli u tych osób nie obserwuje się charakterystycznych objawów klinicznych, ale mogą zarażać innych, często nieświadomie. Klebsiella pneumoniae: jakie choroby wywołuje bakteria New Delhi Bakteria New Delhi najczęściej wywołuje takie choroby jak: zakażenie układu moczowego, zapalenie płuc (mimo, że w nazwie ma „pneumo” zapalenie płuc nie jest najczęściej wywoływaną chorobą), zakażenia krwi prowadzące do sepsy, zakażenia ran pooperacyjnych i inne. Bakteria New Delhi: skąd nazwa? Po raz pierwszy szczep tej bakterii został zidentyfikowany w 2008 roku, u Belga, który wrócił z Indii. W Polsce bakterię New Delhi po raz pierwszy wykryto w szpitalu Poznaniu w 2012 roku. O sile bakterii świadczy fakt, że tylko w ciągu dwóch następnych lat wykryto ją już u ok. 150 pacjentów, przebywających w poznańskich szpitalach. W roku 2013, wykryto bakterię u pacjenta w Warszawie, który został przeniesiony z poznańskiego szpitala i od tej chwili nastąpiło lawinowe rozprzestrzenianie się bakterii w stołecznych szpitalach. W tej chwili wiadomo o ok 3 tys. osób, u których wykryto nosicielstwo lub już zachorowały. Jest to potwierdzone przez Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów (KORLD). To, że bakteria pojawia się w innych województwach spowodowane jest migracją chorych. W 2017 roku najwięcej zachorowań wykryto w Warszawie oraz województwie podlaskim. Jak i gdzie najłatwiej zarazić się bakterią New Delhi? New Delhi najszybciej rozprzestrzenia się wśród pacjentów w szpitalach. Znajduje się w przewodzie pokarmowym, ale może być przenoszona na dłoniach personelu medycznego i przedmiotach, z których najczęściej korzystają: telefonach, słuchawkach, pieczątkach czy nawet fartuchach. Problemem są nie tylko zaniedbania podstawowych procedur profilaktyki zakażeń ale i ograniczone możliwości izolacji pacjentów. Jak się ustrzec przed zarażeniem bakterią New Delhi? KORLD zaleca dwie drogi zapobiegania rozprzestrzeniania się tej bakterii: poprzez działania szpitali oraz działania regionalne koordynowane przez Wojewódzkie Stacje Sanitarno-epidemiologiczne. Działania szpitali powinny obejmować higienę rąk przed każdym kontaktem z chorym oraz zasadę „nic poniżej łokci”, czyli rękawy ubrań ochronnych personelu powinny kończyć się na wysokości łokci, całkowity brak biżuterii, noszenia w fartuchach tylko przedmiotów niezbędnych do wykonywania pracy, a które są poddawane rutynowej dezynfekcji oraz szkolenia personelu zajmującego się toaletą pacjentów. >>> Czytaj też: ZOMR: to zagrożenie życia dziecka, często wywołane przez meningokoki. Wiesz co to jest?
New Delhi to superbakteria, w dodatku jest oporna na działanie wszystkich antybiotyków, to oznacza, że wywoływanych przez nią śmiertelnie groźnych chorób nie można wyleczyć. Nie powinniśmy bagatelizować tej sytuacji, ponieważ nawet w Polsce mamy już setki nosicieli tego patogenu, a przecież o zarażenie nietrudno. Czym jest superbakteria New Delhi? Superbakteria New Delhi jest potoczną nazwą pałeczki zapalenia płuc, czyli Klebsiella pneumoniae NDM. Należy ona do grupy bakterii jelitowych. Ta Superbakteria jest odpowiedzialna za: zapalenie układu moczowego, pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i również groźne dla życia zapalenie płuc, a także bardzo wiele innych chorób. Nierzadko doprowadza do sepsy, która w konsekwencji kończy się śmiercią co drugiego pacjenta. W Polsce choroba pojawiła się w 2011 roku w Warszawie, a kolejny raz w 2012 r. w szpitalu w Poznaniu. Jednakże placówki medyczne nie zastosowały odpowiednich środków ostrożności np.: nie izolowano osób zarażonych, a jest to przecież koniecznością, w konsekwencji czego pacjenci zakażali się nawzajem podczas przemieszczania się między oddziałami. To doprowadziło do tego, iż w bardzo krótkim czasie liczba zakażonych zaczęła szybko krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów mówią, że w 2013 roku w całym kraju było 105 zakażonych. Obecnie liczba ta wynosi aż 1100 osób, z czego większość w Warszawie. Aczkolwiek dane te są niedoszacowane i bez wątpliwości można uznać, że zakażonych jest znacznie więcej. Superbakteria New Delhi – dlaczego jest oporna na antybiotyki? Kliknij "Polub tę stronę", a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami. Bakteria Klebsiella pneumoniae NDM, czyli New Delhi posiada „gen superoporności„, mianowicie gen NDM-1 – New Delhi-Metallo-beta-laktam-1. Gen ten koduje enzymy (przede wszystkim metalo-beta-laktamazy), które w konsekwencji unieszkodliwiają praktycznie wszystkie antybiotyki, niestety nawet te „ostatniej szansy”, które stosowane są w leczeniu pacjentów ciężko chorych. NDM tak naprawdę nie jest konkretną bakterią chorobotwórczą, wprost przeciwnie – jest genem oporności na antybiotyki. Jeżeli ktoś jest nosicielem, to nawet z pozoru zwykła infekcja może doprowadzić do poważnych skutków – śmierci, dzieje się tak, ponieważ nie zadziała żaden antybiotyk Gen ten został po raz pierwszy wykryty w 2009 roku przez brytyjskich naukowców z uniwersytetu w Cardiff, osoba, u której go wykryto była narodowości Szwedzkiej. Ów mężczyzna leczył się w Indiach, dlatego na ten gen przyjęto potoczną nazwę New Delhi. Do końca 2010 roku zakażenia tymi bakteriami potwierdzono u pacjentów, którzy pochodzili z Austrii, Chorwacji, Czech, Serbii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Belgii, a także USA. Dlaczego jeszcze New Delhi jest groźne? Istnieje jeszcze inny powód, dla którego ta superbakteria jest niezwykle groźna, ponieważ może bowiem przekazać „gen superoporności” innym bakteriom, które z pozoru są często niegroźne, sprawiając, że również stają się one superbakteriami. W konsekwencji czego niegroźne bakterie stają się odporne na wszystkie leki i nie do pokonania. Przykładami takich zmutowanych patogenów są te, które wywołują czerwonkę albo cholerę. Jednakże specjaliści zaznaczają, że główną przyczyną oporności bakterii jest niewłaściwe stosowanie lub nadmierne używanie antybiotyków. W całej Europie nadużywanie antybiotyków to zjawisko bardzo powszechne. Możemy dowiedzieć się z badań Europejskiego Programu Monitorowania Konsumpcji Antybiotyków ESAC (European Surveillance of Antibiotic Consumption), Polska zajmuje pod tym względem miejsce w ścisłej czołówce. Śmiercionośna superbakteria – skutki zarażenia New Delhi Jeżeli dojdzie do zakażenia, organizm sam może zwalczyć patogen. Gdy to się nie uda, zakażenie może przejść w formę przewlekłą. W konsekwencji czego nie można wyleczyć nawet zwykłego zapalenia płuc albo zapalenia pęcherza. Może również dojść nawet do śmierci pacjenta – najczęściej dzieje się to w wyniku sepsy (posocznicy), w rezultacie której umiera 50 proc. chorych. Superbakteria New Delhi – jak można się zarazić? Klebsiella pneumoniae NDM żyje na skórze, a także w przewodzie pokarmowym. Wydalana zostaje wraz z kałem zarówno osoby chorej, jak i zdrowego nosiciela, co oznacza takiego, u którego nie pojawiły się jeszcze objawy chorobowe. W rezultacie czego może się przenieść nawet poprzez niezdezynfekowaną toaletę, z której skorzystała osoba, będąca nosicielem bakterii. Biorąc to pod uwagę, bakteria z łatwością przenosi się z jednej osoby na drugą. Powinniśmy zaznaczyć, iż bakterie NDM są świetnie przystosowane do życia w układzie pokarmowym człowieka. Co ciekawe, mogą przebywać w organizmie nawet przez kilka lat! Bakteria może stać się naprawdę groźna wtedy, gdy przedostanie się do krwi, dróg moczowych a także do dróg oddechowych. Może się tak stać np. przez cewnik moczowy, wenflon lub respirator, również w czasie zabiegu chirurgicznego. W takim wypadku może wywołać np. sepsę, zapalenie płuc czy pęcherza moczowego. Najbardziej zagrożone są osoby w podeszłym wieku, przewlekle chore, jednostki z osłabioną odpornością, poddawane zabiegom operacyjnym. Ponadto może dojść do samozakażenia. Taka sytuacja ma prawdopodobieństwo na zadzianie się u pacjenta po chemioterapii, jeżeli w jej trakcie dojdzie do zniszczenia nabłonka przewodu pokarmowego. W takim wypadku bakteria z przewodu pokarmowego najprawdopodobniej dostanie się samoistnie do krwi. Superbakteria New Delhi – jak ją leczyć (jak Polska z nią walczy)? W listopadzie 2015 roku został utworzony specjalny zespół ds. ograniczania rozprzestrzeniania się NDM na terenie szpitali na Mazowszu. Ów uniwersytet działa pod patronatem naukowym konsultant krajowej w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej i zrzesza między innymi pracowników sanepidu. Zespół ten skonkretyzował nowe zasady. Te normy dotyczące szpitali to zgłaszanie sanepidowi wszystkich dodatnich wyników laboratoryjnych w kierunku Klebsiella pneumoniae, pacjenci u których wykryto NDM, są w końcu poddawani izolacji.
Klebsiella pneumoniae – bakteria, a może nawet superbakteria, powodująca szereg poważnych chorób - bardzo oporna na większość ( a niektórzy uważają, że na wszystkie antybiotyki - dotyczy szczególnie szczepu New Delhi). "Super Bakteria Klebsiella Paneumoniae New Delhi odporna na wszystkie antybiotyki grasuje w Polskich szpitalach " tak grzmią nagłówki na niektórych portalach poświęconych tematyce zdrowotnej. Gorączka i dreszcze, kaszel, ropna, żółta wydzielina z górnych dróg oddechowych oraz bóle w klatce piersiowej – te objawy, mogą oznaczać zakażenie pałeczką zapalenia płuc. Bakteria Klebsiella pneumoniae występuje u większości populacji, nie dając u zdrowych osób żadnych niebezpiecznych objawów. W przypadku osłabienia odporności, może jednak przybrać złośliwą postać, która czyni poważne szkody w organizmie. Może wtedy prowadzić do takich chorób, jak zapalenie płuc, zakażenie ran, problemy z pęcherzem moczowym, a nawet zakażenia ogólnoustrojowe, jak sepsa. Charakterystyka bakterii Klebsiella pneumoniae Klebsiella pneumoniae należy do bakterii gram ujemnych. W przeciwieństwie do innych bakterii z tej rodziny, nie ma możliwości poruszania się. Szacuje się, że od 3 do 5 procent ludzi zdrowych i 11 procent ludzi leczących się w szpitalu, jest nosicielem tej bakterii. Wykryto i nazwano ją w 1883 roku w Niemczech. Bakterią można zarazić się przez kontakt dotykowy z nosicielem, oraz drogą kropelkową. Do zakażenia dochodzi także po porodzie, lecz dla zdrowych, donoszonych noworodków, bakteria nie jest groźna. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku wcześniaków. Pałeczka zapalenia płuc może wywoływać różne choroby, w zależności od tego, w którym miejscu się znajdzie. Charakteryzuje się szybkim rozprzestrzenianiem, a choroba daje objawy dość późno od momentu zakażenia, co utrudnia leczenie. Niestety w Polsce występuje jeden z największych wskaźników zakażeń bakterią Klebsiella Pneumoniae W przypadku zakażeń szpitalnych bakteria Klebsiella Pneuomoniae jest odpowiedzialna za około 10 % zapaleń płuc i około 9 % zakażeń krwi Zakażenia układu moczowego Klebsiella pneumoniae jest też częstą przyczyną przewlekłych chorób układu moczowego u starszych kobiet. Można zarazić się nią także wtedy, gdy zachodzi konieczność założenia cewnika. Zakażenie dróg moczowych powoduje szereg nieprzyjemnych efektów, takich, jak: potrzeba częstych wizyt w toalecie pieczenie podczas oddawania moczu pojawienie się w moczu krwi lub zmętnienie moczu ból w podbrzuszu Zakażenie bakterią Klebsiella pneumoniae może przenieść się także na nerki oraz pęcherz moczowy, powodując objawy ogólne, jak: osłabienie organizmu dreszcze złe samopoczucie i nudności ból w tylnej części pleców Zakażenia skóry Do zakażenia skóry tą bakterią dochodzi przez błony śluzowe oraz rany i otarcia. Zakażenie może być przyczyną: cellulitisu zapalenia powięzi zapalenia mięśni Objawy zakażenia skóry tą bakterią są następujące: pieczenie i podrażnienie zaczerwienienie skóry, która staje się wrażliwa na dotyk obrzęk Zapalenie opon mózgowych U bardzo osłabionych pacjentów, klebsiella pneumoniae może spowodować zapalenie opon mózgowych. Na ten rodzaj infekcji są narażeni najbardziej pacjenci szpitalni. Zapalenie opon mózgowych objawia się: wysoką gorączką bólami głowy sztywnością karku wrażliwością na światło ogólnym złym samopoczuciem Choroby wątroby Bakteryjny ropień wątroby to dolegliwość świadcząca o silnym osłabieniu organizmu. Może być wywołana zarówno przez bakterie klebsiella pneumoniae, jak i paciorkowce, gronkowce i inne bakterie jelitowe. Czynnikiem ryzyka wystąpienia ropnia wątroby, jest cukrzyca oraz długotrwałe przyjmowanie antybiotyków. Choroba daje objawy ogólne, jak osłabienie organizmu, gorączka i biegunki, a także powoduje ból w prawej części brzucha. Zakażenia krwi Bakteriemia, czyli zakażenie krwi w następstwie przedostania się do niej bakterii klebsiella, może stanowić zagrożenia dla życia. Do zakażenia krwi może dojść zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio, gdy choroba atakuje drogi oddechowe i dostanie się do krwioobiegu. Objawy choroby są ogólne – powoduje ona dreszcze i silną gorączkę. Nieleczona może spowodować także sepsę. Kto jest narażony na zarażenie bakterią Na atak tej, jak i innych zjadliwych bakterii, szczególnie narażone są osoby z osłabioną odpornością. Czynniki ryzyka, to między innymi: podeszły wiek chemioterapia choroba nowotworowa choroby nerek oraz dializa przewlekłe choroby wątroby alkoholizm skłonność do zranień zabiegi chirurgiczne konieczność używania cewnika i wenflonu przyjmowanie leków osłabiających odporność, na przykład po przeszczepach, a także kortykosteroidów częste stosowanie antybiotyków cukrzyca Aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, należy często myć ręce. W szczególności, należy to robić przed: przygotowywaniem posiłków opatrywaniem ran przed wyjściem z toalety po kichnięciu lub kaszlu Unikajmy też dotykania twarzy brudnymi rękami. Jak diagnozuje się zakażenie bakterią Klebsiella? Istnieje kilka metod diagnozy – zależą one od miejsca zakażenia. Lekarz może podejrzewać zakażenie na podstawie obserwacji miejsca infekcji na skórze lub w oku. Bakterię diagnozuje się precyzyjnie także na podstawie badań: ● wydzieliny z układu oddechowego ● płynu mózgowo rdzeniowego. Gdy zakażenie dotyczy układu oddechowego, lekarz może zlecić prześwietlenie, jak i badanie ultrasonograficzne. Odporność bakterii Klebsiella pneumoniae na antybiotyki Trudność w leczeniu zakażenia Klebsiella wynika z jej niewrażliwości na antybiotyki. wynikającej z bardzo grubej otoczki bakterii. Wykazuje pełną odporność na aminopenicyliny, oraz odporność powyżej 50% na: Choroba jest odporna na większość powszechnie stosowanych antybiotyków, z wyłączeniem karbapenemów. Niestety, ale wiele bakterii gram ujemnych, w tym Klebsiella pneumoniae, staje się coraz mniej wrażliwych także na ten rodzaj antybiotyków. Jak walczyć z bakterią Klebsiella Pneuomanie ? Zioła na bakterię Klebsiella Medycyna ayurwedyjska proponuje kilka ziół, które mogą być skuteczne w leczeniu zakażeń bakterią Klebsiella. W sieci można znaleźć informacje na temat wspomagania tej dolegliwości za pomocą mieszanek ziół noszących wspólną nazwę Churna. Istnieje ich kilka odmian, w tym Bilba churna Amla churna Puschyanug churna Zioła te mają nie tylko działanie bakteriobójcze, ale również wzmacniają odporność organizmu. W przypadku zakażenia dróg moczowych pozytywne efekty może dawać stosowanie soku z żurawiny. Zmienia on pH środowiska, co pozwala na łatwiejsze pozbycie się nie tylko bakterii Klebsiella Pneumoniae, ale także innych patogenów. Duże nadzieje w leczeniu zakazeń bakteryjnych dają także takie rosliny jak: Eclipta alba Nelumbo nucifera Konopie indyjskie Sezam Carissa spinarum Urtica dioica - czyli pokrzywa Senna didymobotrya ( odmiana senesu) Granat (Punica granatum) Mucuna proriens (świeżbiec właściwy) Ocimum gratissimum - roślina z Kenii. Siła płaskiej cząstki Vitacolloids w walce z Klebsiella Pneumoniae Nie byłbym sobą gdybym nie pogrzebał trochę w Internecie badań, które pozwolą znaleźć coś co może pomóc w przypadku tej opornej bakterii. Kilka dni temu jako członek jednej z grup zielarskich na Facebook'u pojawił się post, w którym ujawniono badania mikrobiologiczne dosyć łatwo dostępnego produktu, który jak widać dosyć szybko na szalce laboratoryjnej rozprawia się z tą bakterią! Poniżej przygotowałem zrzuty kilku stron z tego badania. Pełny raport z dostępny jest pod tym adresem: Badanie mikrobiologiczne Klebsiella pneumoniaeGdzie Kupić? Jak zwykle w takim momencie pojawia się pytanie , gdzie można dostać te produkty o których mowa w tym artykule ? Nie prowadzę ich sprzedaży, dlatego proszę nie kontaktować się ze mną w tej sprawie. Zioła, o których byłą mowa są dosyć trudno dostępne w Polsce i jak dotąd nie natrafiłem na sklep, który oferował by te produkty. być może zbyt mało czasu poświęciłem . obiecuję , że jeśli tylko natrafię gdzieś na te produkty to umieszczę linki w tym dziale Drugie preparat , na którym były prowadzone badania laboratoryjne to Strong Niejonowe nano srebro z płaską nanocząsteczką ! Bardzo ważne - to wersja Strong i ma płaską cząstkę - producent Vitacolloids. Możesz samemu znaleźć sobie ten produkt wpisując w wyszukiwarce frazę : Strong Srebro Vitacolloids Dla leniwych wstawiam poniżej link, gdzie kupisz na 100 % oryginalny produkt ( uważać na podróbki): lub strona producenta : Uwaga na podróbki !Niestety z racji tej, że produkt jest bardzo skuteczny, popularny i wygląda jak zwykła woda to jest spore ryzyko pojawienia się podróbek na rynku !!! Radze uważać . Gwarancję jakości masz na 100 % u producenta i w podanym wyżej linku. UWAGA ! Preparat oficjalnie jest tonikiem do skóry gdyż przepisy prawa nie pozwalają na rejestrację tego jako środek spożywczy, suplement diety. Na szczęście każdy może go używać według własnego uznania ! Więcej o tym pisałem w tym artykule : Srebro koloidalne do picia czy też nie
fot. Fotolia O ataku superbakterii w Polsce mówi się już od dawna, jednak dopiero teraz sytuacja określana jest mocnym słowem: epidemia. Czym jest Klebsiella pneumoniae New Delhi, kto jest na nią narażony i czy faktycznie jest się czego bać? Gdzie w łazience czyha najwięcej bakterii i jak się ich pozbyć? Bakteria, na którą nie pomagają antybiotyki Klebsiella pneumoniae New Delhi to pałeczka zapalenia płuc – zwykła bakteria, która nabyła oporność na silniejsze tak zwane antybiotyki ostatniej szansy. Może być śmiertelna, jeśli przeniknie do krwi, układu moczowego i oddechowego. Najgorsze jest to, że bakteria ta łatwo przenosi się z jednego człowieka na kolejnego i przekazuje swój gen odporności innym bakteriom, w tym powszechnie występującej E. Coli. Lekarze i media donosili o zagrożeniu, które może się z nią wiązać, już rok temu, jednak dopiero teraz sprawa jest na tyle poważna, że możemy mówić o epidemii. Najpoważniejsza sytuacja jest na Mazowszu – według Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów od listopada zeszłego roku potwierdzono 2300 zarażonych New Delhi pacjentów, a ich liczba szybko wzrasta. Pierwszy przypadek New Delhi zauważono pod koniec 2012 roku – jeden z zakażonych nią pacjentów trafił do szpitala po powrocie z Tanzanii. Szacuje się, że obecnie zakażonych jest nią około 1100 Polaków. Mamy się czego bać? Niestety, nie istnieją żadne sposoby, by uodpornić się na superbakterię i w prosty sposób uniknąć zakażenia. Istotne jest to, że na bakterię najbardziej narażone są osoby o niskiej odporności i leczące się często antybiotykami. Przy podejrzeniu, że ktoś jest nią zakażony, konieczna jest izolacja takiego pacjenta. Bakterie wielooporne typu New Delhi nie stanowią zagrożenia dla osób zdrowych. Mogą być niebezpieczne dla osób z upośledzoną odpornością: starszych, z chorobami rozrostowymi, urazami wielonarządowymi– powiedział jeszcze rok temu prof. Andrzej Szpak, kierownik Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych w USK. Klebsiella pneumoniae New Delhi może być wszędzie – na poręczach, klamkach, kubkach, kołdrze – a ochronić nas przed nią może właściwa higiena, w tym głównie dokładne mycie rąk, a także ich dezynfekcję (na przykład przez personel medyczny). Ważna jest też dezynfekcji podręcznych przedmiotów takich jak telefony komórkowe, stetoskopy, a nawet długopisy. Bakterie na telefonach, czyli o tym, dlaczego nie powinniśmy chodzić do toalety z telefonem Do przeniesienia bakterii może dość na przykład przez dotyk – to skutkuje nosicielstwem, ale niekoniecznie dochodzi wówczas od razu do zakażenia (może ono wystąpić, gdy pacjent ma uszkodzone tkanki, na przykład po operacji, cewnik założony do pęcherza itp. – innymi słowy, gdy bakteria wniknie do środka). Zakażenie nie przenosi się jednak drogą kropelkową. Jak rozpoznać zakażenie? Lekarze ostrzegają, że objawami, na które warto zwrócić uwagę, są: bóle w klatce piersiowej i gorączka, a czasem też zapalenie płuc, bóle stawów i symptomy gastryczne. Kto powinien poddać się badaniom przesiewowym? Zaleca się, aby badania przesiewowe w kierunku zakażenia New Delhi wykonały osoby, które są obecnie przyjmowane do szpitali, a w ciągu ostatnich dwóch lat leczyli się w jakimś szpitalu w Warszawie. Mamy problem, bo w Polsce brakuje izolatek? Chorzy, u których potwierdzono zakażenie, powinni być izolowani. Okazuje się jednak, że w Polsce brakuje izolatek, a wielu zakażonych pacjentów i tak nie mogłoby się w nich znaleźć z uwagi na specjalistyczne leczenie, któremu muszą być poddawani. Dr Tomasz Ozorowski, mikrobiolog i prezes Stowarzyszenia Epidemiologii Szpitalnej, w rozmowie z Medonetem, sugeruje stworzenie w Warszawie specjalnych pododdziałów dla zakażonych pacjentów. Czym można się zarazić w przymierzalni? Zdziwisz się...
new delhi bakteria forum